![]() |
W większości krajów bałtyckich, tradycje związane z ceremonią zaślubin znacznie ewoluowały na przestrzeni wieków. W XVI wieku na przykład, ograniczenia wiekowe w większości państw regionu wynosiły odpowiednio: 14 lat dla chłopca, 13 dla dziewczynki. Dziś wiek, w którym można wstąpić w związek małżeński bez uprzedniej zgody rodziców, waha się od 18 do 21 lat, w zależności od kraju.Choć wiele młodych par z większych miast decyduje się na ceremonię w stylu amerykańskim lub brytyjskim, na obszarach wiejskich wciąż można zaobserwować bardziej tradycyjne uroczystości.
Często zdarza się, że młodzi mężczyźni, jeszcze zanim oświadczą się swoim wybrankom, proszą kogoś z rodziny bądź przyjaciela o pomoc we wcześniejszym wybadaniu, czy dziewczyna się zgodzi. Jeśli okaże się, że dziewczyna przyjmie oświadczyny, wtedy młodzieniec udaje się do jej ojca z prośbą o rękę córki. Dopiero, gdy otrzyma zgodę ojca, następują oficjalne oświadczyny. Jeżeli dziewczyna rzeczywiście wypowie magiczne „tak” i założy suknię ślubną na 100% dojdzie do ślubu.
Para, która zdecyduje się na małżeństwo pomimo braku błogosławieństwa ojca dziewczyny, nie może liczyć na żaden posag, spadek, ani jakąkolwiek inną pomoc ze strony jej rodziców. Sukna ślubna też nie będzie jej kupiona.
Ważną częścią zaręczyn w większości krajów bałtyckich jest wymiana obrączek zaręczynowych oraz jedwabnych szali. W niektórych częściach regionu wymiana obrączek jest uznawana za prawomocne porozumienie, które zezwala na wzięcie ślubu.
Banns, czyli zapowiedzi
Gdy dziewczyna przyjmie oświadczyny, na tablicy ogłoszeń lokalnego kościoła pojawia się banns, czyli zawiadomienie o zbliżającym się ślubie, a ksiądz ogłasza zaręczyny z ambony. Tradycyjne zaręczyny w krajach bałtyckich trwają pół roku.
Bardzo często panna młoda spędza tydzień w domu swego przyszłego męża, pomagając jego matce w gotowaniu, sprzątaniu oraz pozostałych obowiązkach domowych. W ten sposób udowadnia, że będzie dobrą żoną.
Jeszcze sto lat temu panna młoda zwyczajowo miała na sobie czarną suknię, jednak dzisiejsze suknie są białe i z welonem, do którego często dołączony jest niewielki diadem. Podczas tradycyjnego ślubu para młoda bardzo często siedzi razem, w tym czasie druhny trzymają nad ich głowami czerwony lub biały baldachim.
Na zakończenie ceremonii następuje wymiana obrączek oraz pocałunek, podczas którego małżonkowie przekazują sobie nawzajem kawałek swojej duszy.
Czas na ucztę!
Wesele, które mam miejsce tuż po ceremonii, jest czasem radości. Wygłasza się sporo toastów, jest muzyka i tańce. W wielu krajach bałtyckich wesele może trwać nawet osiem godzin. Tradycyjnie pierwszy taniec wykonywany jest najpierw przez parę młodą; po chwili pana młodego zastępują po kolei wszyscy kawalerowie obecni na weselu. Często muszą oni uiścić symboliczną opłatę za taniec; pieniądze te wykorzystywane są przez młodych podczas ich podróży poślubnej. Zdarza się, że zbierane są również datki dla okolicznej biedoty.
Odpowiedzią jest… romantyzm!
W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych młode pary z obszaru krajów bałtyckich optowały za ślubem cywilnym, bez konieczności praktykowania przestarzałych obrzędów. Ostatnio jednak nawet w większych miastach następuje powrót do tradycji. Skąd nagłe odrodzenie dawnych zwyczajów? Jest wiele teorii.
Być może odpowiedź na to pytanie jest prosta: po prostu odżył romantyzm!