![]() |
Nie ma wątpliwości, że w Azji, terenach tajemniczego Dalekiego Wschodu, jest coś niewiarygodnie romantycznego. Jeśli chodzi o śluby, bogata różnorodność kultur, tradycji oraz religii sprawia, że mamy tam do czynienia z wachlarzem niezwykle kolorowych obyczajów.
W krainie wschodzącego słońca
W Japonii za kolor miłości uznaje się purpurę. Panna młoda może być ubrana w bogato haftowane, jedwabne kimono, pokryte purpurowymi kwiatami irysa. Tradycyjne wesela urządzane są zwykle w obrządku szintoistycznym, podczas którego wzywa się duchy natury (kami), by pobłogosławiły młodą parę. Częste są również ceremonie buddyjskie, w trakcie których splata się ze sobą dwa sznury koralików – zwyczaj ten symbolizuje połączenie dwóch rodzin w jedną.
Smok i feniks
Według tradycji chińskiej, idealnym prezentem zaręczynowym było pieczone prosię, przekazywane rodzinie panny młodej przez rodzinę pana. Suknia ślubna w Chinach jest zwykle koloru jasnoczerwonego, który ma przynieść szczęście młodej parze. Suknie dla druhen są zdobione złotymi feniksami, chryzantemami oraz peoniami, symbolizującymi bogactwo i szczęście. Strój mężczyzny składa się z tradycyjnego jedwabnego płaszcza oraz szaty przystrojonej smokiem. Można spodziewać się głośnych fajerwerków, gdyż mają one za zadanie odstraszyć złe duchy. Chiny słyną z podrabianych sukien ślubnych.
Przyjęcie, które trwa… i trwa
W Indonezji, rzeczą całkowicie normalną jest zaproszenie na wesele nawet tysiąca gości, przy czym zwyczajem jest, że państwo młodzi osobiście witają każdego z biesiadników przed rozpoczęciem weselnej uczty.
Niechaj szczęście nigdy was nie opuszcza
W Korei natomiast tradycją jest przepowiednia wróżki (kung-hap). Zagląda ona w przyszłość pary, by zobaczyć, czy wspólne życie młodych przebiegać będzie w zgodzie i harmonii. Zapowiedź udanego związku jest niezwykle ważna, gdyż prezenty na samo przyjęcie zaręczynowe w Korei mogą osiągać wartość nawet czterdziestu tysięcy dolarów.
Ślub trzydniowy
Dawny zwyczaj na Filipinach wymagał, aby narzeczony rzucił włócznię na próg domu kobiety, którą zamierzał pojąć za żonę. Był to niezwykle teatralny znak świadczący o tym, że dama jest już zajęta. Dziś ową tradycję zastępuje złoty pierścionek zaręczynowy. Choć współcześnie większość ślubów na Filipinach jest urządzana w obrządku katolickim, niegdyś uroczystości trwały aż trzy dni. Każdego dnia odbywały się specjalne ceremonie, aż do momentu, w którym trzymająca się za ręce para trzykrotnie przysięgła sobie wzajemną miłość. Wtedy łączono ich dłonie węzłem, a ksiądz ogłaszał ich mężem i żoną.
Podróż życia, która rozpoczyna się mlekiem i wodą
W Indiach, oraz pozostałych krajach kultury hinduskiej, uważa się, że młodzi nie powinni widzieć się przez kilka dni przed ślubem, gdyż przynosi to nieszczęście. Podczas ceremonii zaślubin, na znak oczyszczenia, rodzice panny młodej obmywają stopy pary mlekiem oraz wodą. Podczas uroczystości młodzi trzymają w dłoniach ziarna ryżu, owsa i zielone liście – symbole bogactwa, zdrowia i szczęścia.
Wiele kultur, wiele tradycji, lecz jeden cel: połączenie dwóch serc
Choć w Azji odnajdziemy wiele kultur i tradycji, wszystkie zwyczaje sprowadzają się do prostej idei nowego początku, nowej podróży wspólną ścieżką życia. Ramię w ramię, przepełnieni miłością, oddani drugiemu sercu.
Więcej na temat azjatyckich sukien ślubnych: www.asianinspiredweddings.com